Europejskie startupy

Dodaj komentarz

Budujemy swój startup w pocie czoła i z niemałymi problemami. Większość czasu jednak nie tracimy na wymyślanie funkcjonalności, bo nad nią myśleliśmy od roku. Często trochę maniakalnie, nie potrafiliśmy o niczym innym rozmawiać, a pomysły przychodziły bez zaproszenia w najmniej oczekiwanych miejscach i czasie. Kilkakrotnie zastanawiałem się dlaczego teraz, dlaczego teraz mam pomysł, który jest może NAJ pomysłem jaki wymyśliłem i ale nie bardzo przyda mi się podczas spaceru z synem ;-).

Podczas rozwijania naszego startupu, zastanawiamy się dlaczego w Europie tak mało jest świeżych pomysłów. Dlaczego ludzie utalentowani, często bardziej niż my, budują aplikacje tylko w swoim ojczystym języku. Żyjemy w Europie, wspólnie. Jaki świat byłby piękny gdyby moglibyśmy porozumiewać się czystym ASCI, tak jak nasi koledzy za oceanu. My tylko przeklinając możemy to powiedzieć w ASCI, a nie musimy użyć UTF-8 ;-). A klniemy często, oto lista na co:

  • zmieniające się Api w momencie, kiedy właściwie kończymy daną funkcjonalność,

  • niedziałający kod, od tych którzy zapewniają że działa,

  • różnice w europejskim a amerykańskim EC2 i S3,

  • na szybko upływający czas

 

Na europejskiej stronie Techcrunch są dostępne nominacje do nagrody The Europas 2009.

Jeśli ktoś zdoła odnaleźć naprawdę innowacyjny pomysł, proszę o zostawienie w komentarzu.

http://uk.techcrunch.com/2009/07/06/the-europas-shortlist-our-nominees-for-the-best-in-europe/

 

Pytaniem jest, co odróżnia te startupy od tych za oceanu, i naprawdę nie piszę z powodu kompleksu ?

 

Może to nie my, tworzący startupy, a CI którzy je finansują są problemem w Europie. Może zamykamy się i nie potrafimy bez kompleksów bronić swoich pomysłów przed realiami tworzenia, które często zmieniają nie do poznania świetny pomysł. A może właśnie język jest naszym problemem. Jeśli piszesz aplikację dla niszowego zastosowania w języku angielskim ,znajdziesz w tej niszy pewnie z milion użytkowników, w każdym z krajów Europy po kilkanaście razy mniej, ale jeśli je zsumować w całej Europie, okaże się, że to podobne liczby. Myślę, że właśnie bariera językowa i brak globalnej myśli innowacyjnej to problem naszej starej Europy. Ale pracujemy nad tym ;-) i dobrze się przy tym bawimy.

Jeśli nawet nic nie wyjdzie z naszych wielkich planów – przynajmniej będzie „piękna katastrofa” tak jak w filmie który powinien się nazywać:

Mother of all startups czyli Greg Zorba

To fim o startupach, bezapelacyjnie. Studium przypadku. Oto przepis na startup według filozogii Zorby:

 

Po pierwsze musisz mieć „Wielki Szalony Plan”, motywacje i inwestora. ;-)

 

 

 

I nawet jeśli się nie uda (80 procent starutpów nie przeżywa 18 miesięcy) to będzie piękna katastrofa.

 

 

„A man needs a little madness or else he never dares cut the rope and be free” ZORBA :-)

Reklamy

Najlepsi na start – czyli kto zatrudni osobniki „Alfa”

4 Komentarze

Dziś (poniedziałek) jak zwykle, przeglądałem dodatek „Praca” (nie powiem wprost, do jakiego dziennika, ale …) i jak zwykle zatrzymałem się na grupie ogłoszeń związanych z ogólno pojętym IT. Ogólnie nic się nie zmienia, nadal firmy poszukują wysoko wykwalifikowanych administratorów, programistów, INFORMATYKÓW (człowiek od wszystkiego – poczynając od żarówki, przechodząc przez klimatyzację a na systemach informatycznych kończąc) oferując dobrze płatną pracę, w młodym dynamicznie rozwijającym się zespole… Więcej

Venture Capital w czasach kryzysu

Dodaj komentarz

Na stronach  Demo.com znalazłem panel dyskusyjny, który pokazuje problemy VC w czasach kryzysu, które w US i dolinie krzemowej przekładają się na utrudniony dostęp innowacyjnych przedsięwzięć do kapitału.

Więcej

Netbook Apple – IPhone XXL?

Dodaj komentarz

apple-netbookDziś pojawiła się informacja, że Apple zamówiło dużą ilość 10 calowych wyświetlaczy znanych z IPhone. Świat huczy o tym, co to może znaczyć. Myślę, że dla wszystkich jest jasne, że świat komputerów, jakich znaliśmy staje się światem raczej XX wieku, dziś po tym jak model biznesowy znany z najpierw z IPoda potem IPhone teraz trafi do urządzeń typu Netbook. To jest nie możliwe, aby ktoś przeoczył tą naturalną konsekwencje, choć dzisiejsi producenci systemów operacyjnych, nie bardzo mogą zmienić swój tor, ze względu na bezwład. Naszym skromnym zdaniem będzie tak: Więcej

Rewolucja czyli niech zwyciężą lepiej przystosowani

Dodaj komentarz

Kryzys który według wielu potrwa o wiele dłużej niż podają to media, odebrał również coś co napędzało rynek internetowy. Na tym rynku byliśmy już świadkiem kryzysu, który spowodował tsunami dot.com. Lata 1999-2000 były początkiem kryzysu, który ogarnął całe IT na całym świecie na kilka ładnych lat.

 

Więcej

Sekretny model biznesowy, czyli czy wolisz miliard czy milion?

Dodaj komentarz

Czy każdy chcący stworzyć nowy startup, musi chcieć nowej NaszaKlasa.pl, Facebook.com, Myspace.com, Hi5.com, Flickr.com, Friendster.com?

Pytanie tak poważne jak :czy każdy chce być miliarderem (bilionerem), czy może świadomie chciałby być milionerem?

Więcej

Collaboration Can be Beautiful

Dodaj komentarz

Współpraca rzeczywiście może być piękna. Google DOC nie są moimi ulubionymi aplikacjami, ale film pokazuje arkusz kalkulacyjny w zupełnie innym świetle.